Ja nie mam na nic czasu

Ja nie mam na nic czasu

Zaniedbałam pisanie blogowe i nie wiem jak to się dzieje, że coraz mniej mam czasu dla siebie. Mój świat krąży wokół wnuków, no bo są dni, kiedy zawożę do szkoły , w inne przywożę, gotuję szybko obiad, by dzieciaki miały coś ciepłego, pomimo, że Marcin (ośmiolatek) jest takim niejadkiem, jakiego świat  jeszcze nie stworzył. Pilnuję również , by ten Maluch lekcje odrobił, by kiedy córka przyjdzie z pracy, miała część obowiązków za sobą.

Starszy, Bartek już jest w pierwszej klasie gimnazjum. W ubiegłym roku troszkę siedziałam nad wyszukiwaniem dla niego zadań , szykując go tym sposobem do zawodów matematycznych. Zdolności, doskonała nauczycielka i dodatkowo moja pomoc , przyniosły wspaniałe rezultaty. Trójka uczniów jego klasy zajęła pierwsze miejsce pracując w grupie i na dodatek, każdy rozwiązał bezbłędnie zadania indywidualnie. Na dwanaście klas szóstych, tylko oni wykonali wszystko w 100%. Dyplom za pierwsze miejsce indywidualnie i grupowo cieszył mnie jak dzieciaka, a rezultaty daje się dostrzec teraz w gimnazjum. Z matematyki ma już 10 szóstek. Kiedy ostatnio pisał sprawdzian i zgubił znak minus, pani matematyczka oznajmiła, że tym razem dostanie  +5.

-Proszę mi nie wpisywać tej oceny – poprosił Bartek – bo ona obniży mi średnią z matematyki.

Oby dalej tak było.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*


*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>